WYPARCIE INTUICJI

Niewątpliwie teza powyższa wspiera pewne intuicje związane z uni­wersalnym historyzmem heglowskim, jednakże nie są to intuicje, które wymagają przyjęcia stanowiska idealistycznego. Po pierwsze, nie prze­sądzają one, że wyłącznymi przesłankami każdego, nowego jakościowo, przyrodoznawczego wyobrażenia świata są (implicite przyjęte) sądy na temat wyobrażenia dotychczasowego. Przeciwnie, dopuszczalny jest w tym przypadku pogląd, że w grę wchodzą równocześnie pewne nowe dane np. typu eksperymentalnego. Ten pogląd, zresztą, stanowi jedno z głów­nych założeń koncepcji korespondencji istotnie, korygującej. Po drugie, rozważana przez nas modyfikacja uniwersalnego historyzmu heglowskie­go nie tylko przewiduje dla każdego, nowego jakościowo etapu rozwojo­wego nauki przyrodniczej czy jakiejkolwiek innej — przesłanki czerpane spoza myślenia historycznego o wyobrażeniach dotychczasowych. Przede wszystkim zarówno te pozahistoryczne przesłanki, jak i wyobrażenia do­tychczasowe wywodzić można ze zbiorowego doświadczenia funkcjonują­cego w ramach praktyki społecznej. Doświadczenie to, jak przyjmuję tutaj, dlatego właśnie może funkcjonować w praktyce społecznej, że w dostatecznym stopniu liczy się z marksowskimi warunkami materialnymi owej praktyki. Tak pojęty historyzm uniwersalny, odnoszący się również do przyrodoznawstwa, nie tylko więc nie jest przejawem idealizmu, ale nawet wymaga odwołania się do materializmu historycznego.

You can leave a response, or trackback from your own site.

Leave a Reply